Numeracja: to nagranie 1 na stronie odpowiada nagraniu 1 w dokumencie analiza_nagran_audio_kompletna — zob. notę o numeracji z 20 sierpnia 2026 r. Nota o numeracji nagrań (20 sierpnia 2026 r.)
Rozmowa z osobą NN
Nagranie rozmowy z 29 maja 2020 r. między dr. Witoldem Kilarskim a osobą NN — kierownikiem Działu Kontroli Grantów NCN. Tego samego dnia dyrektor NCN Zbigniew Błocki miał zaszantażować NN, by ta wymusiła na Kilarskim wycofanie wniosku grantowego NAWA w celu zadowolenia prof. Marcina Drąga.
A. Szantaż dyrektora Błockiego
NN opisuje, jak dyrektor Błocki wezwał ją i zażądał, by przekazała Kilarskiemu polecenie wycofania wniosku grantowego NAWA („Polskie Powroty") w celu udobruchania prof. Marcina Drąga.
„żebyś ty wycofał te powroty, bo i tak, i mówiąc doc-docytuję: 'Bo tak czy siak by nie dostał'."
„mam nadzieję, że to udobrucha dokładnie, że to zadowoli pana Drąga, jeśli pan Kilarski wycofa projekt z powrotów"
„Informacja, którą dostałam dzisiaj jest taka, że pan Marcin Drąg jest wpływowy."
B. Napaść seksualna ze strony prof. M.D.
NN relacjonuje, że prof. M.D. miał dopuścić się wobec niej domniemanej napaści seksualnej — według jej opisu została przyparta do ogrodzenia, była całowana wbrew swojej woli, a sprawca miał dotykać jej intymnie pomimo wyrażonego sprzeciwu. NN podkreśla, że stawiała opór i wielokrotnie żądała przerwania zachowania. Opis jest przedstawiony w formie ograniczonej do faktów istotnych dowodowo, bez nadmiernych szczegółów anatomicznych.
„Przyparł mnie do siatki, zaczął całować. Zaczął mi wkładać rękę w spodnie."
„Ja nie chciałam, nie chciałam, tak? Bo mu tą rękę wyciągałam i cały czas mówiłam: Wyciągnij to Marcin, wyciągnij to Marcin, przestań, zostaw."
C. Bagatelizowanie zdarzenia przez dyrektora
Gdy NN miała przekazać dyrektorowi NCN Z.B. informację o domniemanej napaści, dyrektor — według jej relacji — odpowiedział uwagą o charakterze seksualnym, zamiast podjąć działania instytucjonalne. NN traktuje to jako brak właściwej reakcji przełożonego.
„jakie to ma znaczenie? Bo może to ja ci niedługo proponowałam seks"
„Nie proponowałeś mi seksu. Mogłam powiedzieć: A gdybyś proponował, to bym się chyba zerzygała."
D. Czytanie prywatnych wiadomości
Błocki i główny księgowy Wais mieli czytać prywatne rozmowy NN na Messengerze bez jej zgody:
„czytał moje Messengerze... Weiss też. No Błocki czytał, ale Weissowi dał. Też czytał."
E. Korupcja systemowa w NCN
NN opisuje liczne przypadki korupcji w NCN:
Sprawa Januszkiewicza — Błocki został wyłączony z powodu konfliktu interesów, ale i tak miał interweniować, by zmienić opinię audytową.
Sprawa Goli — dyrektor NCN uratował 1,3 mln PLN dla badacza po tym, jak usłyszał od przewodniczącej Rady, że to „bardzo dobry naukowiec".
„mężowie i żony koordynatorów składają wnioski do NCN-u, to jest okej"
F. Recenzje Mudelsee — kopiuj-wklej
NN opisuje sprawę eksperta Manfreda Mudelsee, który skopiował ten sam fragment recenzji do 10–14 różnych wniosków grantowych w programie GRIEG:
„Dziesięciu, dziesięć grantów czy czternaście grantów... I skopiował fragment dotyczący tam pewnie jednej osoby. Skopiował do pozostałych"
G. Doktorantka z Uniwersytetu Śląskiego — kradzież pomysłów z grantów
NN opisuje sprawę doktorantki z Uniwersytetu Śląskiego (osoby anonimizowanej, dalej: „doktorantka NN"), która – według relacji NN – złożyła do NCN pismo, w którym zarzucała swojemu promotorowi nadużycia oraz domniemane wykorzystywanie pomysłów z ocenianych przez niego wniosków grantowych. NN twierdzi, że Komisja Rzetelności Naukowej NCN zamknęła sprawę pod jej nieobecność – w krótkim czasie, przy udziale byłego przewodniczącego Rady NCN Janeczka, który – według NN – nie był członkiem komisji, ale przyszedł, by stanąć po stronie współpracownika z tej samej uczelni.
„Ten ekspert [...] z Uniwersytetu Śląskiego — doktorantka złożyła pismo, w którym napisała, że pan profesor każe jej robić eksperymenty i że – według niej – wykorzystuje pomysły z ocenianych przez siebie projektów. I wystarczyło takich uwag. Byłam na urlopie. Case, case closed, kurwa, case closed."
„A czemu przyszedł na posiedzenie komisji? Ponieważ pracuje na Uniwersytecie Śląskim i pan expert in question to jego kumpel."
„I jak nigdy pan Jakub Michalik w piętnaście minut napisał pismo w imieniu komisji. «Dziękujemy panu, przepraszamy i w ogóle za wszystko, za kłopot i tak dalej». Ja zdążyłam przyjść po dwóch tygodniach urlopu i już sprawa była załatwiona."
„Że doktorantka ma konflikt interesów, bo on – według niej – się nad nią znęca. Znaczy ona uważa, że ją nęka, a on po prostu wymaga od niej, żeby przyszła do laboratorium [opis okoliczności osobistych usunięty po audycie prawnym] i zrobiła eksperyment, którego potem on nie wykorzystuje do niczego przez pół roku."